Świąteczna sesja z psem w Gdańsku – bo zwierzęta też są częścią naszej rodziny

Sesja świąteczna z psem w Gdańsku: przygotowanie, komendy, organizacja spotkania i zasady studia. Zapraszam pary, rodziny i właścicieli czworonogów.

12 min czytania
Świąteczna sesja z psem w Gdańsku – bo zwierzęta też są częścią naszej rodziny

Nie każda rodzina wygląda tak samo. I całe szczęście!

Są takie domy, w których po powrocie z pracy słychać tupot małych stóp. A są też takie, w których ktoś już od kilku minut czeka pod drzwiami, merdając ogonem z taką radością, jakbyśmy wracali po miesiącu, a nie po kilku godzinach.

I wiecie co? Uwielbiam jedne i drugie.

Dlatego dzisiaj chciałabym opowiedzieć Wam o świątecznych sesjach fotograficznych ze zwierzętami.

Bo jeśli Wasza rodzina składa się z Waszej dwójki i ukochanego psa, trzech psów, kota, dzieci i całej gromady czworonogów albo po prostu z Ciebie i Twojego najlepszego futrzastego przyjaciela – to również jest piękna historia, którą warto zatrzymać na zdjęciach.

I wcale nie musicie czekać na szczególną okazję, żeby ją opowiedzieć.

Rodzina bez dzieci? Wasza historia jest równie ważna

Chciałabym zatrzymać się przy tym na chwilę.

Bo mam wrażenie, że kiedy mówimy o sesjach świątecznych, bardzo często automatycznie myślimy o rodzinach z dziećmi.

A przecież rodzina nie zawsze musi wyglądać właśnie tak.

Kobieta z trzema szczeniakami na sesji świątecznej w Gdańsku

Czasami to dwoje ludzi, którzy wspólnie tworzą swój dom.

Czasami to jedna osoba i pies, który jest jej najwierniejszym towarzyszem.

A czasami to para, która zamiast dzieci ma dwa, trzy albo cztery futrzaste szczęścia.

Nie trzeba tego nikomu tłumaczyć ani w żaden sposób usprawiedliwiać.

Wasza rodzina jest kompletna dokładnie taka, jaka jest dzisiaj.

Dlatego jeśli od dawna marzycie o profesjonalnych zdjęciach ze swoimi zwierzętami, ale wydawało Wam się, że sesje świąteczne są głównie dla dzieci, mam nadzieję, że ten artykuł trochę zmieni Wasze spojrzenie.

Zapraszam Was równie serdecznie.

Świąteczna sesja z psem? Oczywiście, że tak! Ale przygotujmy się do niej wspólnie

Bardzo lubię, kiedy przychodzicie na sesje ze swoimi czworonożnymi przyjaciółmi. Sama wiem, jak ważną częścią rodziny potrafią być zwierzęta i jak wiele znaczą dla nas wspólne fotografie.

Chciałabym jednak zwrócić Waszą uwagę na coś, o czym nie zawsze myślimy, oglądając piękne zdjęcia piesków siedzących spokojnie przy choince.

Za takim pozornie prostym portretem bardzo często stoi sporo pracy – zarówno fotografa, jak i właściciela psa.

Nie każdy pies będzie czuł się komfortowo w nowym otoczeniu. Nie każdy potrafi spokojnie siedzieć przez kilka chwil, patrzeć w określonym kierunku czy czekać, aż przygotuję odpowiednie światło i kadr.

I to zupełnie naturalne.

Ale właśnie dlatego warto wcześniej zastanowić się, jakie zdjęcia chcielibyście stworzyć i czy Wasz pupil jest gotowy na taką współpracę.

Marzycie o pięknym, malarskim portrecie psa?

Jeśli zależy Wam na klasycznym, eleganckim portrecie, na którym pies spokojnie siedzi lub leży w świątecznej aranżacji, bardzo pomocna będzie znajomość podstawowych komend:

  • Siad – żeby pies potrafił spokojnie usiąść we wskazanym miejscu.
  • Zostań – żeby nie ruszał się przez chwilę, kiedy przygotowuję zdjęcie.
  • Waruj – jeśli chcielibyśmy wykonać portret w pozycji leżącej.

Równie ważne jest to, aby pies reagował na swojego opiekuna i pozostawał pod jego kontrolą.

Podczas takich zdjęć często pracuję nad drobnymi szczegółami: odpowiednim ustawieniem, światłem, spojrzeniem, kompozycją.

Jeżeli pies co kilka sekund wstaje, podbiega do aparatu albo zaczyna zwiedzać studio, stworzenie takiego portretu może być bardzo trudne, a czasem po prostu niemożliwe.

Dlatego jeśli marzycie o konkretnym efekcie, warto wcześniej poćwiczyć z pupilem podstawowe komendy.

A jeśli pies nie zna komend? Możemy spróbować zdjęć lifestyle'owych!

Nie oznacza to oczywiście, że piesek, który nie potrafi jeszcze spokojnie pozować, nie może wziąć udziału w sesji.

Możemy podejść do fotografowania zupełnie inaczej.

Zamiast ustawianego portretu możemy spróbować stworzyć bardziej naturalne, lifestyle'owe kadry – kiedy siedzicie razem, bawicie się z psem, głaszczecie go albo po prostu spędzacie wspólnie chwilę.

W takich zdjęciach nie potrzebujemy idealnego „siad” czy „zostań”.

Nadal jednak potrzebujemy psa, nad którym właściciel potrafi zapanować.

Musimy pamiętać, że studio to nie dom ani wybieg dla zwierząt.

Jest tutaj mnóstwo dekoracji, delikatnych przedmiotów, kabli, tkanin, świątecznych ozdób i zapachów pozostawionych przez inne zwierzęta.

Dla psa może to być bardzo interesujące miejsce!

Niektóre zwierzaki od razu zaczynają wszystko wąchać, sprawdzać, próbować dosięgnąć dekoracji. Inne mogą być nadmiernie podekscytowane albo zestresowane.

Dlatego nawet przy naturalnych, niewymuszonych zdjęciach ważne jest odpowiednie przygotowanie i współpraca z właścicielem.

Nie mogę obiecać, że uda nam się zrobić każde wymarzone ujęcie. Możemy natomiast spróbować stworzyć coś pięknego, dostosowując przebieg sesji do możliwości Waszego psa.

Jak organizuję sesję rodzinną, kiedy towarzyszy Wam pies?

Jeżeli przychodzicie z dziećmi i psem, który nie zna jeszcze podstawowych komend, najczęściej proponuję nieco inną organizację spotkania.

Najpierw fotografujemy rodzinę bez psa, a dopiero pod koniec sesji zapraszamy go na wspólne zdjęcia.

Dlaczego właśnie tak?

Fotografowanie dzieci samo w sobie potrafi być bardzo dynamiczne. Jedno dziecko chce się bawić, drugie potrzebuje chwili na przytulenie, a trzecie właśnie odkryło najciekawszą dekorację w całym studio.

Jeśli do tego od samego początku dołączy bardzo podekscytowany pies, który biega między dekoracjami, nie reaguje na przywołanie i wymaga ciągłej uwagi, robi się naprawdę spore zamieszanie.

A taki chaos wpływa później na wszystkich – dzieci, rodziców, zwierzę i przebieg całej sesji.

Dlatego w przypadku młodych, bardzo energicznych lub niewyszkolonych psów często najlepszym rozwiązaniem jest zaplanowanie ich udziału na ostatnie 15–20 minut spotkania, jeśli pozwala na to wybrany pakiet i przebieg sesji.

Możecie na przykład przyjechać z dodatkową osobą, która w tym czasie zabierze psa na spacer, a następnie przyprowadzi go na końcową część fotografowania.

To naprawdę bardzo wygodne rozwiązanie.

Rodzina ma czas na spokojne zdjęcia, a piesek nie musi długo czekać w nieznanym miejscu.

Dziewczynka w białej sukience z psem na sesji świątecznej
Dziewczynka z cavalierem podczas sesji rodzinnej z psem w Gdańsku

A jeśli mój pies zna komendy i potrafi spokojnie czekać?

Wtedy zazwyczaj możemy zaplanować jego obecność przez większą część sesji.

Warto jednak zabrać jego własne legowisko, matę lub transporter, w którym dobrze się czuje.

Dzięki temu w chwilach, kiedy fotografujemy samych domowników, pies może spokojnie odpocząć pod Waszym nadzorem.

To ważne nie tylko dla naszego komfortu, ale również dla jego bezpieczeństwa.

W studiu znajdują się drobne dekoracje, ozdoby i inne elementy, których pies nie powinien gryźć ani zjadać.

Dlatego nawet jeśli Wasz pupil jest doskonale ułożony, nie powinien swobodnie poruszać się po studiu bez kontroli opiekuna.

Co z psem, który nie potrafi spokojnie czekać?

Niektóre psy bardzo dobrze czują się w swoim transporterze lub klatce kennelowej. Jeśli Wasz pupil jest do tego przyzwyczajony, możecie zabrać ją ze sobą.

Ale są też pieski, które zamknięte w klatce zaczynają szczekać, wyć lub bardzo się stresować.

I tutaj ogromnie liczę na Waszą znajomość własnego zwierzaka.

Kolektywne Studio znajduje się w budynku, w którym pracują również inni najemcy. Nie możemy więc pozostawić szczekającego czy wyjącego psa samego w osobnym pomieszczeniu.

Jeśli wiecie, że Wasz pupil nie potrafi spokojnie poczekać, zdecydowanie lepiej zorganizować opiekę dodatkowej osoby, która zabierze go na spacer i przyprowadzi na ustaloną część sesji.

Jeśli rozważacie pozostawienie psa w samochodzie, pamiętajcie, że musi mieć zapewnione bezpieczne warunki i odpowiedni nadzór. Nie traktujmy samochodu jako rozwiązania, w którym zwierzę można po prostu zostawić bez opieki.

Chciałabym, żeby nasze fotograficzne spotkanie było komfortowe dla wszystkich – również dla Waszego psa.

Jak przygotować psa do świątecznej sesji fotograficznej?

Jest kilka rzeczy, które naprawdę mogą ułatwić nam wspólne fotografowanie.

1. Porządny spacer przed przyjazdem

To jedna z najważniejszych rzeczy!

Szczególnie jeśli macie bardzo aktywnego psa, zadbajcie o odpowiednią ilość ruchu przed sesją, dostosowaną do jego wieku i możliwości.

Nie chodzi o to, żeby pies był kompletnie wyczerpany, ale żeby miał okazję rozładować nadmiar energii.

Przede wszystkim dopilnujcie, żeby przed wejściem do studia mógł spokojnie załatwić swoje potrzeby.

2. Smaczki, które naprawdę lubi

Najlepiej niewielkie, łatwe do podania nagrody, dzięki którym będzie można zachęcić psa do współpracy.

3. Ulubiona zabawka

Czasem to właśnie ona pomaga zainteresować psa, skierować jego spojrzenie albo stworzyć zabawne, naturalne ujęcia.

4. Smycz, obroża lub szelki

Nawet jeśli pies zazwyczaj chodzi bez smyczy, zabierzcie ją koniecznie. Może okazać się potrzebna podczas przerw, przemieszczania się po studiu lub wykonywania zdjęć.

5. Własne legowisko, mata albo transporter

Szczególnie jeśli pupil będzie przebywał z nami przez większą część sesji. Znajome miejsce może pomóc mu spokojnie poczekać.

6. Woda, ręcznik i woreczki

Warto mieć pod ręką wodę, coś do wytarcia łap oraz woreczki na psie nieczystości.

7. Realistyczne oczekiwania

I to chyba równie ważne jak wszystkie poprzednie punkty.

Jeśli Wasz pies nie potrafi jeszcze zostać w miejscu przez kilka sekund, nie zakładajmy, że nagle zrobi to w nowym, pełnym zapachów i dekoracji studiu.

Możemy spróbować różnych ujęć, ale nie każde będzie możliwe do wykonania.

Ważne: czystość studia i odpowiedzialność za zwierzę

Chciałabym poruszyć jeszcze jedną praktyczną kwestię.

W Kolektywnym Studiu mam dywany, tkaniny, miękkie dekoracje, futrzane elementy aranżacji i wiele innych rzeczy, które nie zawsze da się szybko wyczyścić.

A ponieważ po Was przychodzą kolejne rodziny, bardzo zależy mi na utrzymaniu przestrzeni w czystości.

Zdarzało mi się już niestety, że pieski załatwiały swoje potrzeby podczas sesji.

I to nawet takie, których właściciele zapewniali mnie wcześniej, że absolutnie nigdy nie robią tego w domu.

Pamiętajcie jednak, że studio jest dla psa zupełnie nowym otoczeniem.

Znajduje się tutaj wiele zapachów pozostawionych przez inne zwierzęta. Niektóre psy mogą więc próbować oznaczać teren, nawet jeśli w domu nigdy im się to nie zdarza.

Dlatego bardzo proszę, abyście zawsze wyprowadzili psa przed wejściem do studia i przez cały czas mieli go pod kontrolą.

Jeżeli dojdzie do zabrudzenia dywanów, tkanin, dekoracji lub innych elementów wyposażenia, które będzie wymagało dodatkowego czyszczenia, koszt takiego czyszczenia zostanie naliczony właścicielowi zwierzęcia.

Nie jest to kwestia karania za wypadek, ale konieczność przywrócenia studia do odpowiedniego stanu przed kolejnymi sesjami.

Bardzo zależy mi, aby każda kolejna rodzina mogła wejść do czystej, przygotowanej przestrzeni.

Dlatego proszę Was o zrozumienie i odpowiedzialne podejście do tej kwestii.

Najważniejsze jest dobre przygotowanie

Nie chciałabym, żebyście po przeczytaniu tych wskazówek pomyśleli, że sesja z psem jest czymś skomplikowanym.

Wręcz przeciwnie!

Uwielbiam fotografować zwierzęta i naprawdę bardzo się cieszę, kiedy chcecie zabrać je ze sobą.

Chciałabym jednak, żebyście wiedzieli, jak wygląda takie spotkanie również od drugiej strony.

Za pięknym, spokojnym portretem często stoi cierpliwość, znajomość komend i współpraca właściciela.

Za naturalnym, radosnym zdjęciem również kryje się odpowiednie przygotowanie, nawet jeśli sam kadr wygląda na zupełnie spontaniczny.

Dlatego przed rezerwacją koniecznie dajcie mi znać, ile zwierząt chcielibyście zabrać, w jakim są wieku, czy znają podstawowe komendy i jakie zdjęcia najbardziej Wam się marzą.

Dzięki temu będę mogła podpowiedzieć Wam, jak najlepiej zaplanować nasze spotkanie.

Bo naprawdę chciałabym, żebyśmy stworzyli piękne fotografie Waszych czworonożnych przyjaciół.

Ale równie mocno zależy mi na tym, żeby cała sesja przebiegła bezpiecznie, spokojnie i w dobrej atmosferze.

Świąteczne scenerie 2026 – gdzie zrobimy zdjęcia?

W tym roku przygotowuję w moim Kolektywnym Studiu w Gdańsku trzy różne świąteczne aranżacje.

Pierwsza to elegancki salon z kominkiem, pełen ciepłych światełek, bordo i butelkowej zieleni.

Druga przeniesie nas do bajkowego świątecznego sklepiku, z mnóstwem dekoracji i zimowych detali.

Trzecia będzie spokojniejsza – rustykalna, minimalistyczna, z naturalnym drewnem i subtelną choinką.

Każda z nich może nadać Waszym zdjęciom zupełnie inny charakter.

Dobór scenerii i ewentualnych efektów specjalnych uzgodnimy również z uwzględnieniem tego, jak reaguje Wasz zwierzak. Nie będziemy wykorzystywać wytwornicy śniegu ani innych efektów, jeśli mogłyby go przestraszyć.

Jeśli chcecie zobaczyć tegoroczne inspiracje, przygotowałam osobny artykuł:

Poznaj trzy scenerie świąteczne 2026

Gdzie odbywają się sesje świąteczne z psami w Gdańsku?

Na tegoroczne sesje zapraszam Was do mojego Kolektywnego Studia.

Kolektywne Studio – Agata Zatorska PROFOTO
ul. Kminkowa 2/4
80-177 Gdańsk

To tutaj przygotowuję tegoroczne aranżacje i spotykam się z Wami, żeby tworzyć fotografie, do których będziecie wracać przez kolejne lata.

Jeśli planujecie przyjść z jednym lub kilkoma zwierzakami, dajcie mi o tym znać przed sesją.

Dzięki temu będziemy mogli omówić liczbę zwierząt, ich temperament i zaplanować spotkanie w odpowiednim tempie.

Zobacz lokalizację studia i opinie Google

Bo one też są częścią naszych wspomnień

Jest jeszcze jedna rzecz, o której chciałabym Wam powiedzieć.

Zwierzęta są z nami przez pewien etap życia. Dla nas czasem wydaje się on tak krótki, a dla nich jesteśmy przecież całym światem.

Towarzyszą nam w codzienności, przeprowadzkach, zmianach, radosnych i trudniejszych momentach.

Są przy nas, kiedy wracamy zmęczeni do domu. Potrafią poprawić humor jednym spojrzeniem, a ich obecność staje się czymś tak naturalnym, że trudno wyobrazić sobie życie bez nich.

Dlatego zdjęcia ze zwierzętami mają dla mnie szczególną wartość.

Nie tylko dlatego, że są piękne albo zabawne.

Ale dlatego, że zatrzymują fragment naszej wspólnej historii.

I nieważne, czy na zdjęciu będzie cała wielopokoleniowa rodzina, para z trzema psami, czy tylko Ty ze swoim pupilem.

Każda z tych historii zasługuje na piękną pamiątkę.

Jeśli chcielibyście stworzyć taką właśnie świąteczną historię, serdecznie Was zapraszam.

🐾 Sesja z psem – najważniejsze w skrócie

  • Portrety pozowane wymagają znajomości komend i współpracy z opiekunem.
  • Przy psach bez podstawowego posłuszeństwa preferuję naturalne zdjęcia lifestyle'owe.
  • Udział bardzo energicznego psa warto zaplanować na końcowe 15–20 minut sesji, jeśli czas na to pozwala.
  • Pies musi pozostawać pod kontrolą właściciela przez cały czas.
  • Zabrudzenie wyposażenia wymagające dodatkowego czyszczenia wiąże się z naliczeniem kosztów.
  • Obecność zwierząt i organizację spotkania ustalamy przed rezerwacją.

Do zobaczenia w studio!

Agata

Szczegóły znajdziesz w polityce prywatności.